wtorek, 11 sierpnia 2015

Motyw miłości w książkach

Witajcie!
Mamy na koncie już przeczytanych ,,kilka'' książek, zaczęło się jakiś rok temu i tak zostało.
Pomyśleć, że jeszcze dwa lata temu nie przypuszczałyśmy, że możemy mieć kartę czytelniczą w bibliotece miejskiej, jak to się wszystko zmienia.
Najczęściej były to romanse. Pojawiały się w nich różne rodzaje miłości. Czasem o zaskakującym zakończeniu. Najciekawszym dla nas aspektem był czas trwania tego uczucia, ludzie poznawali się w młodości. Łączyła ich więź, później okoliczności ich rozłączyły. Mija nawet kilkanaście lat a oni nadal się kochają. Aby rozpalić ogień potrzebna była tylko jedna iskra. Czyta się przyjemnie, z nadzieją, że uczucie przezwycięża wszystko. Osobiście uważamy, że sentyment na pewno pozostaje, w końcu ta druga osoba wniosła w ich życie piękne chwile i nauczyła kochać.
Ale zastanawiamy się czy można kochać kogoś na odległość, nie utrzymując żadnego kontaktu. Czy w ogóle można związać się z kimś, kiedy kochamy kogoś innego, czy nie ,,bawimy się'' wówczas ich uczuciami. W książkach autorzy często robią z tego ,,drugiego mężczyzny'' totalnego drania, pijaka i prostaka. No wiadomo autor chce jak najlepiej ukazać głównych bohaterów, często idealizując ich. Tylko w życiu może być tak, że ten ,,pijak'' będzie świetnym facetem, a kobieta która od niego odchodzi wracając do swojej dawnej miłości, zwykłą egoistką. Ciekawie byłoby przeżyć miłość na miarę tej ,,książkowej'' (jakąkolwiek) tylko przy tym wszystkim nie kierujmy się tylko impulsem, chwilą pożądania, fascynacją do drugiej osoby.



17 komentarzy:

  1. Ja nie uważam , że istnieje coś takiego jak miłość na odległość ! to moje skromne zdanie :) świetnie piszesz obserwuje :*
    slodkieslodkieczary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też mam kartę i nie żałuję założenia! uwielbiam czytać książki, a romansy szczególnie :)

    nutellaax.blogspot.com [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  3. Książek o miłości jest pełno, ale trzeba oka, zeby wypatrzeć coś na prawdę wyjątkowego :-)
    xiyavalentina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie przepadam za książkami o miłości choć kiedyś je kochałam i mam ich pełno. Teraz wolę bardziej kryminały :)

    http://rules-are-boring.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłość na odległość - wątpię. Jeżeli chodzi o te miłosne ksiazki to zawsze zakończenia wydają mi się 'naciągane'. Jednak bardzo lubię je czytać ( u wcielać się w główną bohaterkę!) ;)
    http://obudzona-ze-wschodem-slonca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mądry post :) Książki o miłości są piękne, jednak trzeba na nie uważać. Chociaż sama kocham romanse właśnie za to, że odrywają mnie od szarości dnia codziennego i dają nadzieję na spotkanie wyjątkowego faceta, to i tak uważam, że nie warto pokładać za wiele wiary w to, co prezentują nasi ulubieni pisarze. Proza już taka jest: idealizuje wszystko, co się da dostosować do wizji autora. Dlatego nie ma co polegać na perfekcyjnym przedstawieniu miłości, która przetrwa wszystko; w życiu nie zawsze bywa tak kolorowo.
    Cieszę się, że tak się zaczytałyście w kolejnych książkach :)
    Pozdrawiam,
    rude-pioro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja przez takie bycie egoistką teraz żałuję.. No trudno, mam za swoje. Chyba aż za dużo naczytałam się książek ;)

    http://monikaspassions.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja uwilebiam ksiazki o czarownicach, czarach itp :P
    http://dominikamorys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No, w sumie prawda ;d

    www.roseoffashionblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny blog :) zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne zdjęcia i ciekawe notki <3

    Coś czuję, że będę wpadała tu codziennie :3

    Zapraszam do mnie :*

    Wspólna Obserwacja :) ?

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja lubię jak w książkach są wątki miłosne :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Romansy przeczytam...ale nie przepadam :) Choć nawet w fantastyce pojawia się motyw miłosny i czasem dla mnie był za bardzo naciągany... (człowiek głaz i miłość) Jak dla mnie miłość na odległość może się "udać" gdy między parą jest wielkie zaufanie a przy okazji miłość :) Choć, przyznajmy się, nie zawsze tak jest :)

    http://0czykota.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Motyw miłości w książkach jest jednym z moich ulubionych.
    Ale bywa tak,że nieco za bardzo się rozmarzę... :D
    http://www.wanttobewatched.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Też najczęściej czytam romanse :*
    Ja osobiście myślę że można kochać kogoś na odległość :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne są te historii :)
    Ja mam kartę czytelniczą :)

    Brzydki Ptak

    OdpowiedzUsuń
  17. też czytam dużo romansów i często zastanawiałam się, czy rzeczywiście uczucie bohaterów jest na tyle silne, że trwa bez względu na dzielącą ich odległość? wydaje mi się, że jest to lekko przesadzone. oczywiście, z dawną miłością z pewnością łączy nas coś wyjątkowego, choćby ze względu na wspólne wspomnienia, ale jak dla mnie w grę przede wszystkim wchodzi sentyment ;) pozdrawiam! http://asfragileasice.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń